W sobote 17 grudnia 2011 w Sali pod kosciolem St Mary Star of the Sea odbyla sie trzecia juz z kolei polska impreza mikolajkowa pod patronatem I przy wsparciu Polskiego Stowarzyszenia w Hastings.
W tym roku impreze zorganizowala grupa lokalnych ochotnikow, ktora koordynowala Gosia Maruszewska.
Wsrod w zaskakujacym tempie znikajacych kolorowych balonow dzieci buszowaly radosnie w swoich rownie kolorowych I przepieknych ubraniach i przebraniach. Mniejsze I wieksze, chlopcy I dziewczynki, braly udzial w zabawach zorganizowanych przez oficjalna pomocniczke Swietego Mikolaja - Eweline - jak i pomocnikow dzialajacych incognito.
W momencie, na ktory wszystke czekaly, na pogloske, ze Mikolaj podobno przybyl juz w okolice Sali, dzieci glosno wywolaly go z zacisza ‘przedsionka’ I z piskiem powitaly a po jego zajeciu miejsca na wygodnej kanapie, obsiadly go wokol w oczekiwaniu na zasluzone prezenty.
W miedzyczasie kazde moglo wcielic sie w jakies ziemskie lub czarodziejskie stworzenie za sprawa magicznych zdolnosci Anity, ktora przybyla na impreze wyposazona w kolorowe malowidla do twarzy I do ktorej szybko utworzyl sie ogonek chetnych dzieciaczkow.
Wszyscy wysmienicie sie bawili, 37 dzieci oraz towarzyszacy im rodzice I znajomi. Za pomyslnosc gratulujemy organizatorce a ona z kolei przesyla gorace podziekowania Ewelinie i Anecie Poparda, Ilonie Marczak, Ani Cierlik i Magdzie Sliwie za pomoc w przygotowaniach. Dziekujemy takze Romanowi z Photo Art Studio za wykonanie zdjec, Scooterowi za wypozyczenie i przytarganie kanapy dla steranego podrozami Mikolaja oraz Patrycji Szczepaniak i Piotrkowi Sarnie za opieke nad oprawa muzyczna imprezy oraz wszystkim innym, ktorych tu nie wymienilam, a ktorzy pomogli przy Mikolajkach.
Szczegolne podziekowania naleza sie takze naszemu Swietemu Mikolajowi jak I dzieciom, bez ktorych ta impreza nie moglaby sie odbyc.
Impreza odbyla sie za pomoca funduszy zebranych od uczestnikow w postaci £5 od dziecka (razem uzbieralismy £185 funtow – £155 w gotowce oraz £30 wplacone do banku. Bardzo pomogly tez pieniadze z grantu od miasta (Hastings Borough Council Small Grants Fund), o ktory Polskie Stowarzyszenie ubiegalo sie specjalnie na potrzeby Mikolajek. Grant w wysokosci £90.00 zostal wykorzystany na wynajem Sali (£60.00) oraz na pokrycie innych kosztow (£30).
Impreza kosztowala £260.89 w co wlaczone byly koszty Sali, malowidel do twarzy, soki, slodycze, artykuly papiernicze dla dzieci, owoce i slodycze. Dostarczone zostaly takze slodkie bulki o wartosci £15.00, za ktore Stowarzyszenie ostatecznie nie musialo zaplacic, jako ze zostaly podarowane dzieciom przez polska piekarnie Daisy Bakery z Bexhill.
Do nastepnego roku
PS: Roman jest w posiadaniu szeregu zdjec z Mikolajek. Ze wzgledu na to ze w tym roku nie wiemy ktorzy rodzice zgodziliby sie na opublikowanie zdjec ich pociech na stronie internetowej, zdjecia bedziemy zamieszczac dopoiero po uzyskaniu ich indywidualnej zgody. Osoby, ktore chcialyby indywidualnie I nieodplatnie otrzymac zdjecia swoich dzieci od Romana, proszone sa o kontakt do niego na email info@photoartstudio.co.uk
|